Wystawa w Duńskim Centrum Architektury w Kopenhadze

We have to challenge the idea that new is always better. The building sector is one of the world’s largest consumers of raw materials, as well as one of the largest producers of waste. It’s about taking care of what we have already created, rediscovering the value of the things we usually throw out, and using it – again and again. It’s not about making sacrifices, but rather creating in a new way, finding a new fondness for things, and perhaps even preferring things that you would have otherwise overlooked or rejected” – kuratorka wystawy Victoria Diemer Bennetzen.

Demolish

Odpady budowlane, powstające w skutek kompulsywnie przekształcanych przestrzeni i często nieprzemyślanych wyburzeń, stanowią ogromne wyzwanie, ale mają potencjał. Zgodnie z tezą, co może być odzyskane, musi zostać odzyskane i ponownie użyte.

Nadanie priorytetu idei, u podłoża której leży idea zrównoważonego rozwoju i ponowne wykorzystanie zasobów, znacząco determinuje wizję architektoniczną i koncept twórczy.

Choćby, jak w prezentowanej na wystawie realizacji 20-kondygnacyjnego budynku TRÆ w Aarhus (co w tłumaczeniu z języka duńskiego oznacza drzewo). Projektanci założyli, że to nie forma i jej wizja w przestrzeni będzie determinowała ten projekt, ale odwrotnie niż zazwyczaj, o formie i estetyce budynku zadecydowały zastane materiały.

GRA w PRZEKSZTAŁCENIE

Interaktywnym elementem ekspozycji jest gra włączająca wszystkich zwiedzających do współtworzenia zrównoważonych i przyjaznych dla środowiska przestrzeni wspólnych, które zazwyczaj znajdują się na terenach osiedli mieszkaniowych.
Czasem jeden ruch, jedna drobna idea, może fluktuować w silnie oddziałowujące na środowisko i nasze samopoczucie rozwiązanie (ławki, uprawy etc.).

Inne spojrzenie na estetykę

Prezentacja projektu kuchni, czyli przestrzeni będącej rodzajem sacrum każdego domu, zwróciła uwagę na przełamywanie tabu estetycznego. Kuchnia została wykonana w całości z odzyskanych materiałów budowlanych. Jest szara, szorstka i surowa, a jednocześnie piękna.

Piękny, użyteczny, trwały i … zrównoważony?

Może czas na uzupełnienie słynnej triady… Może nie powinnyśmy rozmawiać o pięknie przestrzeni, architektury czy wzornictwa, nie tylko w oderwaniu od funkcjonalności i trwałości, ale przede wszystkim w oderwaniu od wpływu na środowisko. A wpływ ten nie powinien być postrzegany w kategorii eliminowania negatywnego oddziaływania, ale kreowania nowej jakości i wartości dodanej poprzez redukcję, recycling czy ponowne wykorzystanie zasobów.